AKTUALNOŚCI


dzialka

OGRÓDKI DZIAŁKOWE – MODA CZY PASJA?

3 sierpnia 2017


Nie sposób nie zauważyć zmiany pokoleniowej na ogródkach działkowych. Minęły dawne lata, w których na własnym kawałku ziemi hodowało się w ogórki i truskawki, bo trudno było szukać ich w sklepie. Teraz wszystkie warzywa bez problemu kupimy w dyskontach, nie ma potrzeby ich uprawiania. Czy faktycznie? Okazuje się, że moda na ogródki działkowe wraca. A może nigdy tak naprawdę nie minęła i zmienia się jedynie pokolenie ich użytkowników?

Młodzi działkowicze pojawiają się głównie w weekendy. Starsi są niemal codziennie. Młodzi wolą trawę, grilla, leżaki. Starsi uprawiają warzywa. Młodzi traktują swoje działki bardziej rekreacyjnie, brakuje im zieleni w mieście. Po godzinach spędzonych w biurowcach i galeriach handlowych tęsknią za przestrzenią i świeżym powietrzem. Chcą obcować z naturą. Nie lubią wyjeżdżać z miasta, a jednocześnie chcą mieć miejsce, gdzie mogą odpocząć posiedzieć, pokopać w ziemi i się ubrudzić. I swoje szczęście znajdują właśnie na ogródkach działkowych, gdzie na kawałku zieleni odnajdują miejsce dla siebie i swoich dzieci. Na zagospodarowanych przez nich terenach zielonych pojawiają się coraz częściej piaskownice, huśtawki czy domki na drzewach. Zimą organizują ogniska, latem grille oraz gry na świeżym powietrzu. Budują zakątek, w którym jest bezpiecznie i cicho. W dodatku prawie każdego na nie stać. Ceny za działki ogrodowe oscylują przeważnie między kilkoma a kilkunastoma tysiącami złotych. Wszystko zależy od lokalizacji. By choć na chwilę odpocząć i pobyć na świeżym powietrzu nie trzeba godzinami stać w korku na drogach wylotowych wielkich miast. Do położonych w mieście lub na jego obrzeżach terenów można dotrzeć każdym miejskim autobusem, bądź dojechać rowerem.

Ogródki działkowe wczoraj i dziś

Działki pokryte równymi grządkami marchewek i pomidorów czy krzakami malin oraz porzeczek sąsiadują coraz częściej z terenami, na których króluje równo posadzona trawa i idealnie podcięte tuje. Młodzi działkowicze inaczej aranżują swoje kawałki ziemi. Decydując się na działkę głównie ze względów rekreacyjnych marzą o miejscu, gdzie będą mogli się spotykać się pod chmurką, bawić, grillować, a także rozmawiać do rana, nikomu przy tym nie przeszkadzając. Na 400 m2 zieleni spędzają w gronie rodziny i przyjaciół niedziele i święta. Wyprawiają urodziny dla dzieci, rozkładają dmuchane baseny. Czasy, w których na działkach rosły głównie warzywa i owoce powoli mijają. I choć działka to nie tylko przyjemność, ale też obowiązki, to pasjonatów niepryskanych plonów wciąż nie brakuje. Uprawienie własnych warzyw to współcześnie poniekąd trend, za którym idzie wzrost świadomości tego, co jemy. Dziś hodujemy, sadzimy i siejemy nie po ty, by zaoszczędzić, ale po tym docenić ile pracy, czasu i cierpliwości trzeba włożyć w wyhodowanie marchewki. Która jednak smakuje lepiej, bo dodatkowo jest okraszona satysfakcją.